Marzanna Bieńkowska: Mamy nadzieję, że lex szarlatan wejdzie w życie już niedługo
Za nami Dzień Zdrowia NewsMed i WPROST „Zdrowie i system w punkcie zwrotnym: Sukcesy 2025 Wyzwania 2026 w polityce lekowej”. Tematem jednej z debat były "Przełomy 2025, wyzwania 2026: diagnostyka, leczenie, organizacja – profilaktyka i choroby cywilizacyjne". W dyskusji uczestniczyła m.in. Marzanna Bieńkowska, zastępca dyrektora Biura Współpracy Biura Rzecznika Praw Pacjenta.
Te prawa pacjenta są najczęściej łamane
Bieńkowska zwróciła uwagę, z przestrzeganiem jakich praw pacjenta jest w Polsce największy problem. – Z danych wynika, że najczęściej związane jest to z prawem do świadczenia opieki zdrowotnej. To kolejki do lekarzy specjalistów, odmowy świadczeń, odmowy zapisu do lekarza pierwszego kontaktu czy innego specjalisty – wyjaśnia.
Problem jest też przestrzeganiem prawa do dokumentacji medycznej i prawa do informacji.
Spora część kar nakładanych przez Rzecznika Praw Pacjenta dotyczy receptomatów i wystawiania recept na leki w oparciu jedynie o ankietę.
– Prowadzimy do tego, żeby nałożyć karę, ale trzeba pamiętać, że mimo takich działań, co chwilę pojawiają się nowe receptomaty. To bardzo intratny biznes – wyjaśnia Bieńkowska.
Dodaje, że jest sporo takich postępowań, dzięki czemu skala działalności takich receptomatów się zmniejszyła, ale jednocześnie spraw jest coraz więcej.
Lex szarlatan
Zarówno pacjenci, jak i środowisko medyków pokłada dużą nadzieję w uchwaleniu tzw. lex szarlatan, czyli nowelizacji przepisów mających na celu ograniczenie skali niebezpiecznych praktyk pseudomedycznych i medycznej dezinformacji.
– Nowelizacja ustawy sprawi, że Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł bezpośrednio nałożyć karę na osoby, które udzielają takich świadczeń – mówi Bieńkowska. RPP też ma nadzieję, że zmiana przepisów sprawi, że pacjenci będą korzystali ze świadczeń medycznych zgodnych z aktualną wiedzą medyczną, a nie takich, które wprowadzają pacjenta w błąd.
Za te niesprawdzone metody pacjenci płacą bardzo grube pieniądze, a nie dostają nic w zamian – dodaje.
Lex szarlatan jest obecnie na etapie konsultacji społecznych. Projekt został przesłany do ponad 100 podmiotów.
– Mamy nadzieję, że w tym roku to się zadzieje, zmiany w ustawie będą i poszerzy to kompetencje Rzecznika Praw Pacjenta w zakresie nakładania kar – mówi Bieńkowska.